Opublikowano 2 komentarze

Utrata statusu członka Spółdzielni Mieszkaniowej – najnowsze orzeczenie TK

W dniu 5 lutego 2015 r. Trybunał Konstytucyjny wydał bardzo ciekawy i jednocześnie rewolucyjny wyrok w sprawie członkostwa w Spółdzielniach Mieszkaniowych.

W wyroku za sygn. akt K 60/13 TK orzekł za niezgodny z art. 64 ust. 1 Konstytucji art. 3 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych w zakresie w jakim dopuszcza członkostwo w spółdzielni mieszkaniowej podmiotów, którym nie przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, prawo odrębnej własności lokalu lub ekspektatywa odrębnej własności lokalu.

Orzeczenie to jest o tyle ciekawe, iż dotychczas Sąd Najwyższy nie posiadał jednolitej linii orzecznictwa w zakresie statusu członkostwa w strukturach Spółdzielni osób, które utraciły jedno z w/w praw do lokalu.

Doprowadzało to do sytuacji, gdy nie posiadając żadnego z w/w praw, dana osoba jako członek Spółdzielni zasiadała w jej organach.

Tymczasem w cytowanym wyroku Trybunał wskazał, iż podstawową funkcją i celem spółdzielni mieszkaniowych jest zaspakajanie potrzeb mieszkaniowych, dlatego o interesie o którym mowa w art. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych należy mówić przez pryzmat tych właśnie tj. mieszkaniowych potrzeb.

Nie mogą więc być członkami osoby które interes ten upatrują jedynie w innej, pomocniczej działalności spółdzielni, stwierdził Trybunał.

O praktycznych skutkach w/w orzeczenia będziemy mogli mówić zapewne dopiero po analizie uzasadnienia, na które czekam z niecierpliwością.

 

Opublikowano 1 komentarz

Klimatyzacja w mieszkaniu – właściciel kontra Wspólnota

Air conditionerKiedy za oknem temperatura nie wzrasta powyżej 10 stopni Celsjusza, a poranki witają nas mroźną i śnieżną aurą, ciężko zapewne jest marzyć o szumiącej lekko klimatyzacji w mieszkaniu…

Ale niebawem, gdy otwarcie okna nie będzie zmieniało wiele w zakresie temperatury w naszym mieszkaniu, klimatyzacja oraz wszelkie urządzenia ją zastępujące (z mniejszym lub większym powodzeniem) stanie się częstym elementem rozmów przy mrożonej tym razem kawie …

Chcąc wzbogacić wyposażenie swojego lokalu o profesjonalny system klimatyzacji, pierwsze kroki skierujmy jednak nie do sklepu, a do Zarządu naszej Wspólnoty, względnie Administratora.

Niestety, aby zamontować klimatyzator ścienny konieczne jest uzyskanie zgody Wspólnoty Mieszkaniowej na jego montaż oraz dodatkowo zawarcie umowy, na podstawie której rozliczać będziemy koszty korzystania przez nasz klimatyzator z części elewacji budynku, na której dumnie zawiśnie.

Tematyka ta była już wielokrotnie przedmiotem rozważań sądów, nie odkryję więc nowych lądów, jeśli stwierdzę, iż nawet zamieszczenie w aktach notarialnych nabycia lokali użytkowych zapisów o nieodpłatnej możliwości zamieszczenia takich urządzeń, nie uchroni nas od konieczności uzyskania dodatkowej zgody od Wspólnoty.

Zdaniem m.in. Sądu Apelacyjnego w Warszawie (wyrok w sprawie za sygn. akt: VI ACa 1420/13), bez skutku prawnego dla Wspólnoty pozostają oświadczenia o zgodzie dla każdoczesnego właściciela lokalu na nieodpłatne instalowanie urządzeń klimatyzacyjnych na ścianach budynku, gdyż zostały złożone w aktach notarialnych nabycia poszczególnych lokali, tj. bez udziału Wspólnoty.

Ostatnio, spotkałam się jednak z sytuacją zgoła odmienną od standardowej, gdzie tylko kilka lokali, w liczącej kilkaset mieszkań Wspólnocie posiada połączony i zintegrowany ze sobą system klimatyzacji.

Stan taki zaistniał już na etapie budowy nieruchomości, nie uzyskiwano więc zgody Wspólnoty na zamontowanie klimatyzatorów, nie ma żadnych zapisów w aktach notarialnych w tym zakresie, brak również umów o podział do korzystania z części wspólnych.

Niemniej jednak o opłatach i kosztach utrzymania tegoż systemu, decyzje w formie uchwał podejmuje Wspólnota.

Pozostaje więc pytanie: czy taka instalacja, łącząca jedynie systemy klimatyzacyjne w kilku lokalach i nie obejmująca swym zasięgiem całego budynku, stanowi część wspólną?

Czy brak jakichkolwiek umów, zapisów w aktach, daje Wspólnocie prawo do kształtowania jednostronnego zasad ponoszenia kosztów tegoż systemu?

Na te, oraz kilka innych pytań będzie musiał w najbliższym czasie odpowiedzieć zapewne sąd.

Jeśli jednak spotkaliście się z podobną sytuacją, bardzo chętnie dowiem się jak zapatrujecie się na taki stan faktyczny.